Czysty dom nie sprawi, że nagle zacznie wszystko nam się układać w życiu. Ale jest pewnym punktem wyjścia od którego dobrze jest zacząć, kiedy chcemy uporządkować swój świat. Prawdą bowiem jest, że gdy wokół panuje ład, łatwiej uwierzyć, że podobny porządek da się wprowadzić także w życiu.
Bałagan bywa przytłaczający
Każdy nieodłożony przedmiot, sterta papierów czy ubrań przypomina o niedokończonych sprawach. Nawet jeśli nie myślimy o nich świadomie, to mózg i tak je rejestruje. Efektem tego bywa narastające zmęczenie, rozdrażnienie i poczucie przytłoczenia. W takim stanie motywacja do działania spada. Trudniej jest dokończyć jakieś stare zadanie, a tym bardziej zacząć nowe. Proste czynności nagle zaczynają wydawać się niemożliwe do zrobienia, a odkładanie ich na później tylko pogłębia istniejący już chaos. W ten sposób koło się zamyka.
Porządkowanie myśli
Wiele osób twierdzi, że podczas sprzątania nie tylko porządkują swoje otoczenie, ale także swoje myśli. Coś w tym jest – mimo, że sprzątanie bywa postrzegane jako przykry obowiązek, to z psychologicznego punktu widzenia to czynność oparta na prostych czynnościach manualnych, które od razu dają widoczne efekty. W codziennym życiu pełnym zawiłych i trudnych do zamknięcia w ramy, porządki oferują jasną strukturę: początek, środek i koniec.
Dla głowy taki schemat jest satysfakcjonujący, ponieważ wraz z każdym sprzątniętym śmieciem, mózg dostaje sygnał, że coś zostało doprowadzone do końca. To zaś daje poczucie sprawczości, które może przełożyć się też na inne dziedziny życia. Jest to tzw. efekt domina, który wynika z poczucia kontroli i wiary, że skoro udało się uporządkować dom, to pozostałe obszary życia również da się poukładać.
Oprócz tego, udowodnione jest, że gdy ręce są zajęte prosta czynnością, czyli w przypadku sprzątania np. ścieraniem kurzy czy myciem naczyń, głowa często zaczyna pracować spokojniej.
Rutyna i dyscyplina
W kontekście zmian życiowych często mówi się o motywacji. Tymczasem, oprócz niej ważna, a czasem nawet ważniejsza jest dyscyplina. Motywacja jest czymś co pozwala nam zacząć, a dyscyplina to coś, co pozwala nam wytrwać w swoich działaniach. Dlatego o ile motywacja jest idealna na początku, jako bodziec by coś zacząć, o tyle później potrzebujemy rutyny i dyscypliny.
Tutaj sprzątanie też jest świetnym narzędziem. Regularne porządkowanie otoczenia, nawet w niewielkim zakresie, wprowadza do codzienności rytm. Jednak dzięki temu, że wykonywane czynności są drobne i szybkie, człowiek nie czuje się nimi przytłoczony ani zmęczony, tylko dają mu one poczucie stabilności.
Oprócz tego, takie małe akty sprzątania sprawiają, że dużo łatwiej jest utrzymać względny porządek przez cały czas. O wiele łatwiej funkcjonuje się, kiedy mieszkanie nie tonie w przypadkowych przedmiotach, ponieważ nie trzeba tracić energii na omijanie bałaganu ani na ciągłe poszukiwanie rzeczy i więcej sił zostaje na realizację swoich planów.
Porządek jako symbol zmiany
Święta to czas, kiedy w domu ma być czysto. Rzadko kiedy zastanawiamy się jednak dlaczego tak jest. Mycie okien czy porządkowanie szaf ma w sobie element oczyszczenia i domknięcia spraw. Dzięki temu świąteczny czas łatwiej przeżyć spokojniej, bez poczucia, że coś zalega w tle. Jednak nie tylko świąteczne porządki mają tą przysłowiową moc. Generalne każde większe porządki symbolicznie zamykają stary etap i przygotowują przestrzeń na coś nowego i na zmiany. Często podczas sprzątania wyrzucamy stare ubrania czy przedmioty. Pozbywanie się ich to nie tylko fizyczne opróżnianie przestrzeni, lecz także symboliczne zamykanie pewnych etapów i otwieranie się na nowe.
Wpływ otoczenia na motywacje
Otoczenie, w którym przebywamy ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie i zachowanie. Zagracone, brudne i ciemne wnętrza nie sprzyjają produktywności i są przytłaczające. Z tego względu, warto zadbać o porządek wokół siebie. Wyrzucić niepotrzebne rzeczy, odkurzyć szafy czy umyć blaty można samemu, a w „brudniejszych” pracach typu pranie dywanów, tapicerki meblowej czy materaca może wykonać profesjonalna firma czyszczącą np. Nodwig Gwidon Winiarski.
Czasem nawet niewielkie zmiany potrafią przynieść duże efekty i nowe chęci do życia. Porządek sam w sobie nie rozwiąże problemów, ale może stworzyć warunki, w których działanie stanie się łatwiejsze.



