Gdzie zamontować czujniki dymu?

Czujnik dymu, mimo iż jest urządzeniem niepozornym, łatwym w montażu i tanim, może uratować nam życie. Nadal jednak jest zbyt rzadko montowany w polskich domach i mieszkaniach. Dlaczego?

Czujnik dymu – bez przepisów, ale nie bez problemu

Przy dzisiejszej technologii zaawansowane instalacje przeciwpożarowe potrafią nie tylko szybko zlokalizować pożar, ale również pod nieobecność właścicieli domu poinformować o zagrożeniu odpowiednie służby. W Polsce nie istnieje ustawowy zapis o tym, że powinno się montować czujniki dymu w domach czy mieszkaniach, stąd ich stosowanie jest bardziej kwestią świadomości właścicieli i ich dbałości o własne życie i mienie. Z pewnością rozprzestrzenienia wielu pożarów w domach dałoby się uniknąć, gdyby tylko były w nich zainstalowane odpowiednie urządzenia informujące o pojawieniu się dymu. Co istotne, ogromna liczba osób ginie nie w wyniku oparzeń, ale właśnie w wyniku zatrucia dymem, który pojawia się wraz z rozprzestrzenianiem się ognia. 

Miejsca montażu czujników w opcji minimum 

By zabezpieczyć piętrowy dom jednorodzinny, trzeba zamontować przynajmniej po jednym czujniku na każdej kondygnacji. To zapewnia podstawową ochronę, chociaż wskazane byłoby zamontowanie czujników w każdym pomieszczeniu, bo czasem, gdy pożar rozprzestrzenia się w skrzydle budynku, zlokalizowana gdzieś w okolicach schodów czujka nie ma szans na wyczucie dymu w ciągu pierwszych kilku minut od pojawienia się ognia. Jeśli decydujemy się na zamontowanie jednej czujki na każdej kondygnacji, idealnym miejscem na nią jest hol, przedpokój czy korytarz. Dzięki takiej lokalizacji czujka ma możliwość wykrycia pojawiającego się dymu z każdego pomieszczenia w mniej więcej tym samym czasie. 

Miejsca montażu czujników w opcji zapewniającej bezpieczeństwo 

Oczywiście najlepiej, jeśli jedna czujka zainstalowana jest w każdym pomieszczeniu, zwłaszcza jeśli wnętrza są duże. W takiej opcji instalować się ją powinno na suficie, w centralnej części pomieszczenia. Naturalnie trzeba zadbać o to, by czujniki dymu nie były umieszczone w bliskiej okolicy urządzeń grzewczych, jak kuchenki czy kominki, ponieważ będzie to zakłócać ich pracę. Ważne, by czujnik koniecznie pojawił się w pokoju dziecięcym.

W opcji zapewniającej maksymalne bezpieczeństwo dobry sklep PPOŻ oferuje czujnik z dwoma sensorami: optycznym do wykrywania dymu i elektrochemicznym do ochrony przed tlenkiem węgla. Tego typu czujniki mają też dwa rodzaje diod LED, dzięki czemu w szybki sposób można zidentyfikować problem.

Zaletą nowoczesnych czujników dymu jest fakt, iż w większości przypadków możemy być pewni ciągłości ich działania nawet pomimo zaniku zasilania w sieci elektrycznej, bo są zasilane na baterie, które łatwo wymienić. W najtańszych czujnikach trzeba wymieniać baterię zgodnie z zaleceniami producenta, w przypadku tych nieco droższych nie musimy się martwić o wymianę baterii, bo czujnik sam nas poinformuje, że poziom zasilania jest niski. 

Mimo braku odpowiednich przepisów zdecydowanie warto zainwestować w czujniki, mając na uwadze fakt, że w krajach, w których przepisy obligują mieszkańców do instalowania w prywatnych domach czujników dymu, znacznie spadła liczba śmiertelnych ofiar pożarów. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here